współzależne życie

jedną z moich fascynacji współzależnością jest jej wszechstronność . Możesz manifestować swoje współzależne części w pracy, odpoczynku lub zabawie; czarny krawat lub dorywczo, współzależność jest akceptowana w Więcej miejscach niż MasterCard.
jego wszechstronność wynika z faktu, że choć wszechobecny, jest jednocześnie absolutnie wyjątkowy dla osoby, która go manifestuje. Nie ma ustalonego sposobu „poszukiwania spełnienia poza sobą”, nie ma zestawu ręcznego ani standardowego: każde współzależne wydarzenie jest twórczym działaniem indywidualnym. Jeden może to zrobić, pomagając drugiemu w nadziei bycia lubianym, podczas gdy inny może to zrobić, zastraszając kogoś w nadziei, że jego poczucie własnej wartości otrzyma bardzo potrzebny impuls. W ten sposób relacje stają się, jak sugeruje Pietro Abela, inwestycją: jeśli to zrobię, dostanę tamto. Mówiąc dokładniej, jeśli się o Ciebie troszczę, mam nadzieję, że ty się o mnie troszczysz, lub w innym scenariuszu, jeśli cię straszę lub poniżam, dasz mi (mam nadzieję) to, czego chcę. Nawet te scenariusze podlegają licznym i subtelnym wariacjom.
o ile współzależność jest uniwersalna, to w zdecydowanej większości przypadków nieświadoma. Być może nawet czytacie to teraz myśląc, że te przykłady nie odnoszą się do was i prawdopodobnie nie mają zastosowania. Ale bez analizy życia w mikroskopijnych szczegółach, czy kiedykolwiek dzisiaj nie byłeś wierny sobie? Czy kiedykolwiek zrobiłeś coś, czego wolałbyś nie robić, ale zrobiłeś to z nadzieją, że będzie to miało dla Ciebie jakąś nieodłączną korzyść? I nie mówię o zawiezieniu dzieci na treningi hokeja w nadziei na bycie następną mamą Gretzky ’ ego. Mówię o” tak, będę jeździć po mieście każdego dnia, podczas gdy jesteś na wakacjach i chodzić z psem ” razy, gdzie kończy się uczucie zmęczenia i osuszone, ponieważ wyjście znacznie przekroczyła pożądany zysk (świadomy lub nie) w jest pomocny lub miły. Co powiesz na czas, kiedy wykonywałeś dla nich pracę kogoś innego, bo „ktoś musiał to zrobić” i skończyło się na poczuciu urazy, lub kiedy poszedłeś do awansu, którego naprawdę nie chciałeś tylko dla statusu. Albo czas, kiedy zachowywałeś swoje opinie dla siebie, aby Twoi przyjaciele nadal Cię lubili i akceptowali. Istnieje niezliczona ilość przykładów, ale prawdziwe pytanie brzmi:
Czy istnieje inny sposób bycia?
tak, jest: współzależność.
współzależność jest przeciwieństwem współzależności . Przy współzależności dochodzi do utraty energii przez co najmniej jednego z uczestników. W współzależności istnieje zysk energetyczny (a przynajmniej neutralność) dla wszystkich zaangażowanych osób. Gdzie współzależność polega na szukaniu kogoś innego lub jakiejś rzeczy jako źródła walidacji, akceptacji lub bezpieczeństwa; współzależna osoba najpierw patrzy w siebie, ale przyjmuje zewnętrzne źródła (takie same) jako zdrowe uzupełnienie życia. I podczas gdy nasze współzależne części postrzegają relacje jako inwestycje: jeśli zrobię to, dostanę tamto; nasze współzależne części inwestują w relacje. W współzależności wiemy, że relacje są żywe i wymagają pielęgnacji, granic, a przede wszystkim zdrowej dawki szacunku do siebie.
ja definiuję współzależność jako bycie wiernym jednej jaźni, żyjąc harmonijnie we Wspólnocie; mając granice, które są mocne, ale elastyczne; i wiedząc, kiedy i jak udzielić pomocy, ale także wiedząc, kiedy powiedzieć nie. Chodzi również o okazjonalne ofiary, w których robisz ponad rozszerzyć się na innego (tj. dbanie o chorego przyjaciela), ale czyń to ze świadomością i współczuciem (nie męczeństwo) z wiedzą, kiedy wycofać się, zanim negatywnie wpłynie to na własne zdrowie, rodzinę lub stan finansowy.
współzależność jest twórczą i świadomą odpowiedzią na życie, które energetyzuje i spełnia. Współzależność jest nieświadomą (ale twórczą) reakcją, która ostatecznie wyczerpuje i frustruje. Tak więc, podczas gdy my wszyscy możemy przejawiać współzależne zachowania w tym czy innym czasie, chcę zapytać dzisiaj, w jaki sposób byliście współzależni?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.