Czy warto płacić za Grammarly?

Czas czytania: mniej niż 3 minuty

Grammarly to darmowa aplikacja z płatną opcją premium. Czy warto wydawać pieniądze na droższą opcję?

jeden z moich klientów ma subskrypcję usługi sprawdzania gramatyki Grammarly. Podstawowa funkcja oferowana przez Grammarly-identyfikująca większość błędów ortograficznych i gramatycznych-jest bezpłatna. Ale jeśli chcesz bardziej solidną wersję, musisz zapłacić $29.95 / miesiąc.

to kosztuje niewiele, ale jak rachunki za telefon komórkowy i kablówkę, szybko się sumuje. Ta stosunkowo niewielka miesięczna opłata wynosi 359,40 USD rocznie, co nie jest dokładnie małymi ziemniakami. Oczywiście możesz zaoszczędzić trochę pieniędzy, jeśli chcesz płacić kwartalnie ($19.98/miesiąc lub $239.76 rocznie) lub rocznie ($11.66/miesiąc lub $139.92 rocznie). Ale-oto moje ważne ostrzeżenie-nie zapisuj się na roczny program, chyba że jesteś pewien, że ci się to opłaci.

jaka jest różnica między darmową wersją A premium? A jak to porównać do sprawdzania pisowni każdy dostaje z MS Word? Oto moje podejście do sprawdzania pisowni i gramatyki:

MS Word jest lepsze niż nic. Ale niewiele. Wyłapie niektóre z bardziej skandalicznych błędów, które możesz popełnić. Ale nie zawsze będzie identyfikować homonimy-słowa, które brzmią tak samo, ale mają różne znaczenia: droga vs. rode, na przykład. (Właśnie zrobiłem test, i Word uchwycił różnicę między ich i są, więc jego sztuczna inteligencja poprawiła się w ciągu ostatnich pięciu lat, co najmniej.)

darmowa wersja Grammarly jest znacznie bardziej wyrafinowana niż Word. Rejestruje mnóstwo błędów, które oprogramowanie Billa Gatesa ignoruje. Właśnie przeprowadziłem mój post na blogu z zeszłego tygodnia i zidentyfikowałem 12 z tego, co określił jako „krytyczne problemy” w poście. Nie zgadzam się z niektórymi z nich, ponieważ unikam przecinka Oxford (chyba, że potrzebuję go dla jasności), ale złapał kilka elementów, które przegapiłem. Na przykład w zdaniu:

jest to prawie zawsze błędne i jest wspaniałym sposobem na przekonanie się, że masz blok pisarski.

Grammarly powiedział mi, że nie powinienem był używać przecinka po niewłaściwym. Oh, oh. Grammarly miał rację.

jeszcze raz dla zdania:

niektórzy ludzie rodzą się wysocy, inni rodzą się niscy.

mówiło mi, że krótko powinno być. Niezła próba, Grammarly, ale mylisz się co do tego.

w każdym razie doceniam małe objaśnienia Grammarly dostarczone z każdym ” błąd.”Spodobał mi się również sposób, w jaki mogłem zignorować ich rady, gdy uznałem je za niewłaściwe lub niepotrzebne.

co bardziej niepokojące, serwis powiedział mi, że mam 30 „zaawansowanych problemów” i musiałem zapłacić za uaktualnienie, aby dowiedzieć się, co to jest. Chociaż bolało mnie wydać 29 dolarów.95 za sprawdzenie jednego artykułu, w interesie dziennikarstwa śledczego, zdecydowałem, że muszę to zrobić. (Ponadto, chociaż musisz podać im swój numer karty kredytowej z góry, masz prawo do zwrotu pieniędzy przez okres do tygodnia.)

Oto informacja, którą kupił mi extra $29.95:

* niejasny poprzednik:

jest to prawie zawsze niesłuszne i jest świetnym sposobem na przekonanie się, że masz blokadę pisarską.

myślę, że Grammarly miał rację, że moje ” to ” nie było przejrzyste. Winny! Mam zły sposób bycia niejasnym w stosunku do poprzedników.

*nadużywanie czasu progresywnego:

muszę ponownie wykonać pracę, którą kiedyś robiłem.

tak, Grammarly miał rację. Powinienem był powiedzieć: „muszę ponownie wykonać pracę, którą wykonałem wcześniej.”

*powtarzające się słowo:

zrób mindmapę zamiast konturu. Wiem, że twój nauczyciel w klasie 10 powiedział ci, że zawsze musisz przygotować szkic.

nie zgadzam się. Niektóre powtarzanie słów, używane celowo, może pomóc „wciągnąć” czytelników przez artykuły.

nie zanudzam Cię wymienianiem innych błędów. Powiem tylko, że były w podobnym duchu do tych, które właśnie wymieniłem.

oto mój werdykt o Grammarly. Myślę, że usługa bez kosztów jest doskonała i zamierzam zacząć wszystkie moje pisanie przez nią. Dla większości ludzi uważam, że usługa premium nie jest warta swojej ceny. Ale jeśli twój szef chce za to zapłacić, to przyjmij jego ofertę.

również, jeśli angielski nie jest twoim pierwszym językiem, lub jeśli jesteś dyslektykiem, myślę, że usługa Bezpłatna nadal wyłapie zdecydowaną większość błędów, którymi musisz się martwić.

wreszcie, jest to istotny punkt do zrozumienia: usługa jest zautomatyzowana. Nie dotyczy to oddychającego korektora ani edytora kopii. To maszyna wykonująca pracę. W związku z tym nie będzie oferować tego rodzaju szczegółowych, inteligentnych informacji zwrotnych, które otrzymałbyś od dobrze wyszkolonej istoty ludzkiej.

możesz zapłacić Grammarly extra, jeśli chcesz, aby przesłać utwór do prawdziwej osoby. Ale zawsze wolę rozwijać relacje z moim własnym żywym, oddychającym edytorem kopii.

*

mój podcast wideo w zeszłym tygodniu miał na celu pomóc pisarzom przestać wstrzymywać oddech podczas pracy. Zobacz to tutaj i rozważ subskrypcję. Jeśli masz pytanie dotyczące pisania, które chciałbyś, abym zwrócił się do mnie, wyślij je do mnie e-mailem, Twitterem lub Skype, a postaram się odpowiedzieć na nie w podcaście.

*

Czy używasz sprawdzania gramatyki? Wszyscy możemy uczyć się od siebie nawzajem, więc proszę, podziel się swoimi przemyśleniami z moimi czytelnikami i mną w sekcji” komentarze ” poniżej. Każdy, kto skomentuje dzisiejszy post (lub jakikolwiek inny) do 30/17 kwietnia, zostanie wystawiony na losowanie kopii Twojego pisma autorstwa Jurgena Wolffa. Proszę, przewiń w dół do komentarzy, bezpośrednio pod linkami „powiązane posty”, poniżej. Pamiętaj, że nie musisz dołączać do oprogramowania komentującego, aby publikować posty. Zobacz tutaj, aby dowiedzieć się, jak publikować jako gość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.